Centrum Badań Kosmicznych PAN

tel. (+48) 224-966-200
Menu
25 stycznia 2021

Mechanizm penetrujący KRET zakończył misję na Marsie

NASA podjęła decyzję o zakończeniu prób wbicia się w marsjański regolit, jednocześnie kończąc dwuletni okres użytkowania mechanizmu penetrującego, powszechnie określanego jako „kret”.

Unikatowa idea „kreta” narodziła się w Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk jako naturalna kontynuacja wcześniejszych projektów, m.in. penetratora geologicznego przeznaczonego dla rosyjskiej misji kosmicznej Fobos-Grunt, czyli tzw. „chomika”. Prace nad instrumentem były kontynuowane przez firmę Astronika, która została założona m.in. przez byłych pracowników CBK PAN. Sama budowa „kreta” została przekazana Astronice na podstawie porozumienia z CBK PAN.

Tworząc” kreta”, Astronika musiała zmierzyć się z wyśrubowanymi wymaganiami Niemieckiej Agencji Kosmicznej (DLR), która zamówiła urządzenie, oraz z wymaganiami NASA, będącej docelowym użytkownikiem penetratora zamówionego na misję InSight. Z naszego punktu widzenia koledzy z Astroniki poradzili sobie z zadaniem znakomicie, o czym najlepiej świadczy fakt, że mechanizm działał do samego końca. To, że nie spełnił pokładanych w nim nadziei i nie wbił się na planowaną głębokość pięciu metrów, wiąże się z błędnymi założeniami geologicznymi odnośnie gruntu, w jaki miał się wbić, a nie jakimikolwiek błędami popełnionymi przy projektowaniu i realizacji urządzenia. Zostało ono zaprojektowane pod kątem informacji o warunkach geologicznych przekazanych przez kontrahentów (NASA i DLR).

Urządzenie przeszło pomyślnie wszystkie testy przeprowadzone przez NASA, przetrwało ogromne przeciążenia przy starcie i lądowaniu oraz półroczną podróż na Marsa. CBK PAN traktuje dwuletni okres pracy urządzenia na Marsie jako cenną naukę. Prace badawcze nawet na Ziemi napotykają problemy nie do pokonania, co dopiero gdy mówimy o prowadzeniu eksperymentów na innych, wciąż bardzo słabo poznanych planetach. Wszelkie działania związane z eksploracją kosmosu są  zawsze obarczone ogromnym ryzykiem. Ilość elementów, jakie mogą zawieźć, jest olbrzymia. Jednak każda kolejna próba przybliża nas do celu, jakim jest lepsze poznanie naszego kosmicznego otoczenia.

Przewiń do góry